Dowcipy: O Babciach Dodaj dowcip »
Wnuczka pyta babcię:
- Babciu, kto to ..
Wnuczka pyta babcię: - Babciu, kto to jest kochanek?
A babcia otwiera szafę, z której wylatuje szkielet człowieka i mówi:
- O cholera, na śmierć zapomniałam!
Babcia do Jasia:
- Jasiu, jak nazywa si..
Babcia do Jasia:- Jasiu, jak nazywa sie wasz kotek?
- Kotek.
- Ale chodzi mi o to jak on się wabi?
- Kotek.
- A powiedz jak na niego wołasz?
- Kotek.
- No dobra to powiedz jak tatuś na niego woła?
Biegnie złodziej i napada na babcie:
- ..
Biegnie złodziej i napada na babcie:- "Dawaj szmalec"
Babcia na to:
- "Choć chłopcze do mnie do domu, dam ci smalec, świeżo stopiony!"
Babcia była u lekarza, a ten jej zapisał..
Babcia była u lekarza, a ten jej zapisał czopki i kazał brać raz dziennie. Kiedy babcia wróciła do domu, postanowiła włożyć sobie czopek do dupy ,ale że babunia schorowana, reumatyzm, nie mogła dosięgnąć ręką dupy, więc zawołała wnuczka: - "Wnuczku pomóż babci i włóż mi ten oto czopek."
- "Dobrze babciu,pomogę ci, odparł wnuczek".
Babcia się pochyliła, podwinęła kieckę i tak po paru minutach wnuczek do babci:
- "Babciu, ten czopek mam Ci włożyć w to ciemnie czy nakarmić indora?"
Biegnie babcia przez cały dworzec PKS na..
Biegnie babcia przez cały dworzec PKS na autobus cała załadowana różnymi pakunkami i siatkami pełnymi zakupów. Podbiega pospiesznie do autobusu i zwraca się do kierowcy:- "Panie, a ten autobus to do Sulejówka jedzie...?"
- "Tak jedzie..."
- "Panie... a czy ten autobus to do Sulejówka jedzie...?"
- "Tak jedzie jedzie!! Proszę wsiadać!!!"
- "Ale panie... czy ten autobus to do Sulejówka jedzie...?"
- "NIE !! Do Nowego Jorku!!!"
- "Ale przez Sulejówek...?"
Jasio pyta babcię:
- "Babciu, co ..
Jasio pyta babcię:- "Babciu, co to za ptak?"
- "To bocian. On przynosi dzieci."
Chłopiec na stronie pyta siostrzyczkę.
- "Powiedzieć jej prawdę?"
- "Niech nie umiera nieuświadomiona."
Przychodzi babcia do sklepu i pyta się s..
Przychodzi babcia do sklepu i pyta się sprzedawcy: -Czy są kosmiczne stringi?
Sprzedawca odpowiada że nie ma
Na drugi dzień babcia znów przychodzi do sklepu i się pyta:
-Czy są kosmiczne stringi?
Sprzedawca odpowiada że nie ma
Na trzeci dzień babcia znów przychodzi i znów się pyta:
-Czy są kosmiczne stringi?
A sprzedawca odpowiada:
-Kurde po co pani kosmiczne stringi?
-Bo mój mąż ma dupę nie z tej ziemi!
Biegnie złodziej i napada na babcie:
..
Biegnie złodziej i napada na babcie: -Dawaj szmalec
Babcia na to
-Choć chłopcze do mnie do domu, dam ci smalec, świeżo stopiony!
Sika sobie facet pod kościołem, nagle po..
Sika sobie facet pod kościołem, nagle podchodzi staruszka i pyta się: -Czy mogę panu potrzymać jedno jajeczko?
Facet zdziwiony pytaniem patrzy na babunie i widzi, że jest stara i zaraz zejdzie z tego świata. Więc się zgadza. Po chwili staruszka:
-Czy mogę potrzymać panu drugie jajeczko. Facet znowu spojrzał na babunie i odpowiedział że może. Nagle staruszka zaczęła zgniatać mu jajka i mówiąc:
-Pod kościołem się nie siusia
Mówi babcia do wnuczka:
-Jak byłam w..
Mówi babcia do wnuczka: -Jak byłam w twoim wieku muzyka była o wiele bardziej melodyjna.
-Babciu, ale ja włączyłem mixer
Przychodzi zapłakana babulka do policjan..
Przychodzi zapłakana babulka do policjanta i lamentuje: -Bandyta! Zabrał mi pieniądze... Wszystko, co uskładałam... Ukradł mi wszystko..
-A gdzieście, babciu, te pieniądze trzymali?
-A tu, pod fałdą spódnicy
-I nie czuliście, jak wam je brał?
-Czułam, czułam, ale myślałam, że on w uczciwych zamiarach...
Starsza pani prosi młodego chłopca:
..
Starsza pani prosi młodego chłopca: -Pomóż mi mój drogi przejść na drugą stronę ulicy. W moim wieku jest to niebezpieczna przeprawa.
-Mieszka pani po drugiej stronie ulicy? - pyta chłopak w trakcie pokonywania ulicy.
-Nie, ja tylko zaparkowałam tam swój motocykl...
-Poproszę o zapałki! - wrzeszczy Kowalsk..
-Poproszę o zapałki! - wrzeszczy Kowalski do babci, która sprzedaj w kiosku -Nie wrzeszcz tak do mnie! - denerwuje się babcia - Przecież nie jestem głucha. A jakie mają być? Z filtrem czy bez?
-Babciu mogę usiąść ci na kolana?
-A..
-Babciu mogę usiąść ci na kolana? -A dlaczego nie chcesz usiąść obok mnie?
-Bo tu jest napisane " świeżo malowane "...
-Przepraszam babciu - zdyszany przechodz..
-Przepraszam babciu - zdyszany przechodzień zatrzymuje starszą panią - w jaki sposób mogę jak najszybciej dostać się do szpitala ... -Powiedz pan do mnie jeszcze raz "babciu"

